Nie te prazydenckie, czy na pracownika miesiąca.
Wybory w naszym życiu. Twoim i moim.
Większość z nich podejmujemy podświadomie. Ale raz na jakiś czas
stajemy przed skrzyżowaniem dróg.
Jeszcze do niedawna nie zdawałam sobie sprawy z tego jak wiele znaczy
którą z tych dróg wybiorę. Co prawda nikt oficjalnie nie wręczył mi
scenariusza i nie włożył kwestii w usta, ale czy to nie jest tak, że od
wyboru drogi, nawet w mało istotnym kontekście zależą nasze kolejne
posunięcia. Od napodkanych ludzi, spełnionych i niespełnionych miłości,
wiecznych i nietrwałych przyjaźni. Każdy dzień, każda minuta, sekunda
łączą się w jakąś logiczną siatkę zdarzeń. To dzieje się automatycznie, nawet instynktownie.
8 maj